Regiony
Rezerwuj
Język
PL

Ferie narciarskie dla całej rodziny

BIAŁE SZALEŃSTWO DLA RODZICÓW I ICH POCIECH

„Pizza, pamiętajcie o pizzy!!!“, woła roześmiana instruktorka za rozpędzoną gromadą małych narciarzy. Za późno. Dwa krasnale w grubych kombinezonach tkwią już w śnieżnej zaspie, z której dochodzi radosny pisk. W przedszkolu i szkółce narciarskiej liczy się przede wszystkim zabawa, nawet jeżeli „kawałek pizzy“ – jak nazywa się dziś jazdę pługiem – należy do najważniejszych umiejętności, które powinien opanować każdy początkujący maluch. Tymczasem starsze rodzeństwo szlifuje techniki jazdy lub poznaje najnowsze triki w funparku, a rodzice powracający po dłuższej przerwie na dwie deski z rozkoszą przypominają sobie uśpione umiejętności. Oczywiście wszystko pod okiem instruktorów. Narty na Ziemi Salzburskiej to zabawa dla całej rodziny.

Od 10 lat nie stali na nartach. Barbara i Grzegorz z Warszawy. Chcąc sprawić dzieciom przyjemność, wygrzebali z piwnicy swoje kombinezony narciarskie i zapisali całą gromadkę na zajęcia w jednej ze szkółek narciarskich na Ziemi Salzburskiej. Ania, lat 5, bawi się znakomicie z nowo poznanymi rówieśnikami i nie sposób wyciągnąć jej późnym popołudniem z „dziecięcej krainy śniegu”. Za dużo tu frajdy. Nie mniej jednak opanowała już kilka ważnych elementów szusowania: potrafi sama ruszyć i sama się zatrzymać. Nawet „pizza” wychodzi już całkiem nieźle. Tomek ma 15 lat i narty uważa za nudne. Trenuje pod okiem swojego instruktora powietrzne ewolucje na jednej desce.  O Tomka nie trzeba się więc martwić. Snowpark mógłby być jego drugim domem.

Barbara i Grzegorz z dreszczykiem emocji czekają na swój wielki powrót na stok. Po pierwszych trudnościach stopniowo nabierają pewności,  przypominają sobie uśpione umiejętności i powoli dochodzą do formy. Raz opanowana jazda na nartach pozostaje na zawsze we krwi, a jej umiejętność jest łatwa do przywrócenia.

Wieczorem cała rodzina zasiada do wspólnej kolacji. Dzieci mówią jedno przez drugie, przekrzykując się nawzajem, tak bardzo chcą opowiedzieć o swoich wrażeniach.

Z radością do szkoły

Słowo „szkoła” nie wszystkim kojarzy się dobrze. Ale przed szkołą narciarską na Ziemi Salzburskiej nie trzeba się bać. Tutaj nie dostaniemy złych stopni, nie ma zadań domowych i nie posadzą nas na następny rok w tej samej klasie. Bez względu na to, czy uczniami są dzieci, młodzież czy dorośli, a lekcje grupowe czy indywidualne. Kurs narciarski oznacza zabawę połączoną z nauką, a przede wszystkim przyjemnie spędzony czas na świeżym powietrzu i moc niezapomnianych wrażeń.

Na Ziemi Salzburskiej działa 110 licencjonowanych szkół narciarskich, oferujących kursy dla początkujących i zaawansowanych w każdym wieku. Zajęcia odbywają się w grupach lub indywidualnie. Dzieci poznają tajniki szusowania przez zabawę na specjalnie przystosowanych „oślich łączkach”, wyposażonych w specjalne karuzele, wyciągi taśmowe i orczyki. Oprócz prawidłowych technik jazdy maluchy uczą się zasad bezpieczeństwa i oswajają z wyciągami. Instruktorzy ze specjalnym wykształceniem dydaktycznym pozytywnie motywują swoich uczniów i zaszczepiają w nich zamiłowanie do sportów zimowych. W ofercie szkół znajdziemy także kursy snowboardowe, narciarstwa klasycznego i sportów ekstremalnych. Są też zajęcia dla rodziców, którzy po długiej przerwie chcieliby znów pewnie stanąć na nartach i nie pozostać w tyle za swoimi pociechami. Lokalni instruktorzy są kopalnią wiedzy o regionie i okolicznych stacjach narciarskich. Dowiemy się od nich tego, czego nie wyczytamy w żadnym przewodniku: na którym stoku jest najbardziej słonecznie, gdzie ustawia się najmniej kolejek do wyciągów, w którym schronisku zjemy najsmaczniej i w którym lokalu najlepiej się zabawimy.

Familijne stacje narciarskie

Wiele stacji narciarskich na Ziemi Salzburskiej przystosowało swoją ofertę do potrzeb rodzin z dziećmi. Znajdziemy tu szerokie, zadbane stoki narciarskie, wyciągi odpowiednie dla maluchów i kursy narciarskie dla dzieci. W każdym ośrodku działają hotele familijne, oferujące rodzicom z dziećmi wszelkie wygody, od wyposażenia pokoju, poprzez wyżywienie, po opiekę nad maluchami i kluby dziecięce. Wiele restauracji i schronisk narciarskich ma w karcie dania, na widok których świecą się z radości dziecięce oczy. Do stacji narciarskich, które zdobyły sobie renomę przyjaznych dla rodzin zaliczają się: Fageralm w Forstau koło Radstadt, Lofer, oraz Salzburger Saalachtal. W gronie rodziny wypoczniemy też świetnie  w Lungau  i Raurisertal.

Bez względu na to, w którym ośrodku Ziemi Salzburskiej spędzamy ferie zimowe, czy pewnie stoimy na nartach czy dopiero zaczynamy naszą przygodę ze stokiem: nasz wypoczynek w Salzburskich Alpach będzie przyjemnością dla wszystkich członków rodziny,. Pamiętajmy jednak zawsze o noszeniu kasku chroniącego głowę i o przestrzeganiu kodeksu narciarskiego FIS obowiującego na stokach narciarskich

 

Austria, kraj wymarzonego urlopu przekażcie swoją opinię i wygrywajcie nagrody!
Strona używa plików cookies, które pozwalają dostosować serwis do potrzeb naszych Użytkowników. Korzystając z naszej witryny, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies.    Więcej