Regiony
Rezerwuj
Język
PL

Kwietne kolumny z regionu Lungau

Strzeliste pnie drzew zdobione pachnącym kwieciem

Barwne procesje były w XVI i XVII wieku wyrazem barokowej pobożności. Na Ziemi Salzburskiej kilka tradycyjnych procesji z tamtych czasów przetrwało w nie zmienionej formie do dziś. Mieszkańcy regionów robią wszystko, aby podtrzymać swoje pradawne zwyczaje, które przekazywane są z pokolenia na pokolenie i niezmiennie kultywowane, choć wymagają dużego nakładu czasu, miłości i pracy. Jednym z takich zwyczajów jest procesja z kwietnymi kolumnami.

Kto choć raz przekroczył próg kościoła, w którym wystawiono tradycyjne “Prangstangen” czyli zdobione kolorowym kwieciem strzeliste pnie drzew, ten wie, jak niebywałą woń roztaczają skupione gęsto  dziesiątki tysięcy kwiatów. Kwitne kolumny są tak unikatowym i tak pięknym zwyczajem, że ich widok i zapach zapiera dech w piersiach tym, którzy oglądają je po raz pierwszy w rzeczywistości.  Procesje z kwietnymi kolumnami kultywowane są jeszcze  w dwóch gminach salzburskiego regionu Lungau, w Zederhaus 24 czerwca (w dzień św. Jana Chrzciciela) oraz w Muhr 29 czerwca (w dzień św. apostołów Piotra i Pawła).

© SalzburgerLand Tourismus, Helmut Kandler, Ważące do 85 kg “Prangstangen” niosą krzepcy, nieżonaci młodzieńcy

Woń dziesiątków tysięcy kwiatów

Kwitne kolumny to sięgające ośmiu metrów wysokości, obrane z kory pnie drzew, owinięte co do centymetra girlandami uplecionymi ze świeżych polnych i halnych kwiatów. Girlandy wykonywane są ręcznie przy wykorzystaniu 50 tysięcy kwiatów: m. in. stokrotek, margaretek, maków, goryczki, piwonii i niezapominajek. Jest to czyność niezwykle pracochłonna, wymagająca zaangażowania wszystkich mieszkańców wsi. Uprzedza ją zbieranie kwiatów przez dzieci i młodzież. Pnie oplata się girlandami tak, aby powstały kunsztone wzory. Przygotowania do procesji zajmują 300 godzin. Gotowe kolumny osiągają wagę 85 kilogramów! W dzień procesji niesione są przez miejscowość tradycyjnie przez młodych chłopców, którzy są kawalerami. Na koniec ustawiane są w kościele, gdzie pozostają do 15 sierpnia (święta Wniebowzięcia NMP). Symbolizują życie i są wiejską interprezeacją bogato zdobionych świec, jakie w tamtych czasach w barokowych miastach rezydencjalnych nosili członkowie czechów i gildii.

© SalzburgerLand Tourismus: Zdobienie kolumn kwiatami wymaga wiele czasu i cierpliwości

Plaga szarańczy

Jeśli wierzyć tradycyjnym przekazom, u źródła tej procesji leży katastrofa naturalna, która nawiedział region przeszło trzysta lat temu. Niewyobrażalna plaga szarańczy zniszczyła całą roślinność w okolicy. Cudem uchowały się jedynie nagietki polne. Przerażeni rolnicy i ich rodziny modlili się gorąco o to, aby w przyszłości Bój zachował ich od podobnych kataklizmów i ślubowali, że od tego momentu będą w podzięce za ochronę ozdabiać kwiatami sięgające nieba pnie drzew i nosić je każdego roku w uroczystej procesji.

Okadzanie gospodarstw zimą

W dniu 15 sierpnia, nazywanym w kościele rzymskokatolickim dniem Matki Boskiej Zielnej, kawiaty zdejmowane są święcone, ostrożnie zdejmowane z kolumien i przechowywane do zimy. Zimą trafiają do kadzielnic. W tzw. Noce Dwunastu – między Bożym Narodzeniem a dniem Trzech Króli – alpejscy rolnicy ludowym zwyczajem chodzą z kadzielnicami po domu i obejściu i okadzają je, co chronić ma gospodarstwo przed wszelkim złem i nieszczeęściem w nowym roku.

c) SalzburgerLand Tourismus, Achim Meurer: Wonne kadzidła

Austria, kraj wymarzonego urlopu przekaż nam swoją opinię i wygraj wyjątkowy urlop!

Ta strona korzysta z plików cookie - możesz znaleźć więcej informacji na ten temat oraz swoje prawa jako użytkownik w naszym serwisie Polityka prywatności .

Kliknij przycisk "OK", aby zaakceptować pliki cookie i odwiedzić naszą witrynę bezpośrednio.
Możesz odwołać tę zgodę w dowolnym momencie na stronie naszej Polityki prywatności.